Nissan Qashqai – jaki silnik najlepszy?

Przegląd gamy silnikowej Nissana Qashqai – I, II i III generacja

Nissan Qashqai to model, który zdefiniował segment crossoverów w Europie, a jego sukces rynkowy jest niezaprzeczalny. Jednak na przestrzeni lat, podejście japońskiego producenta do jednostek napędowych uległo drastycznym zmianom. Aby zrozumieć, co kryje się pod maską, musimy spojrzeć na ewolucję modelu, która odzwierciedla zmieniające się normy emisji spalin oraz oczekiwania kierowców.

Generacja I (J10) – Klasyka gatunku

W pierwszej odsłonie modelu, produkowanej w latach 2006–2013, Nissan stawiał na sprawdzone, proste konstrukcje. Gamę otwierały wolnossące silniki benzynowe o pojemności 1.6 oraz 2.0 litra. Były to jednostki mechanicznie nieskomplikowane, co z perspektywy czasu czyni je niezwykle poszukiwanymi na rynku wtórnym. Ofertę uzupełniały diesle konstrukcji Renault – popularne 1.5 dCi oraz mocniejsze 2.0 dCi, które do dziś uchodzą za wzór trwałości w swojej klasie.

Generacja II (J11) – Era downsizingu

Wprowadzenie drugiej generacji w 2013 roku przyniosło rewolucję technologiczną. Wolnossące benzyniaki odeszły do lamusa, ustępując miejsca turbodoładowanym jednostkom z rodziny DIG-T. Początkowo prym wiódł kontrowersyjny silnik 1.2, a później dołączył do niego dynamiczny 1.6. Pod koniec produkcji tej generacji pojawiła się nowoczesna jednostka 1.3 DIG-T, opracowana wspólnie z Daimlerem. W kwestii diesli, oprócz znanego 1.5 dCi, wprowadzono nową jednostkę 1.6 dCi, która miała zastąpić starszego dwulitrowca.

Generacja III (J12) – Elektryfikacja i hybrydy

Najnowsza odsłona Qashqaia to całkowite zerwanie z silnikami wysokoprężnymi. W ofercie nie znajdziemy już diesla. Zamiast tego, Nissan postawił na tzw. miękkie hybrydy (MHEV) oparte na silniku 1.3 oraz innowacyjny napęd e-Power. Ten ostatni to hybryda szeregowa, gdzie silnik spalinowy służy wyłącznie jako generator prądu, a koła napędzane są przez silnik elektryczny, co zapewnia wrażenia z jazdy zbliżone do auta typu EV.

Silniki benzynowe: czy warto postawić na trwałe 1.6 i 2.0 czy nowsze 1.2 DIG-T?

Wybór między starszymi jednostkami wolnossącymi a nowszymi silnikami turbodoładowanymi to klasyczny dylemat kupującego używanego Qashqaia. Odpowiedź zależy w dużej mierze od tego, czy priorytetem jest dynamika, czy święty spokój i niskie koszty serwisowe.

Wolnossące 1.6 i 2.0 (Generacja I)

Silniki te, o mocach odpowiednio 114 KM i 140 KM, to konstrukcje pancerne. Jednostka 1.6 może wydawać się nieco za słaba do tak dużego auta, szczególnie w trasie, ale odwdzięcza się wysoką trwałością. Z kolei dwulitrowy silnik benzynowy to idealny kompromis – oferuje przyzwoitą dynamikę i, co kluczowe dla wielu polskich kierowców, bardzo dobrze współpracuje z instalacjami LPG. Ich największą wadą jest stosunkowo wysokie zużycie paliwa oraz konieczność częstszej redukcji biegów przy wyprzedzaniu.

Turbodoładowane 1.2 DIG-T (Generacja II)

Silnik 1.2 DIG-T o mocy 115 KM miał być następcą wolnossącego 1.6. Oferuje on znacznie wyższy moment obrotowy dostępny przy niższych obrotach, co przekłada się na lepszą elastyczność i ciszę w kabinie. Niestety, ta nowoczesność ma swoją cenę. Jednostka ta boryka się z problemami wieku dziecięcego, w tym ze zwiększonym poborem oleju oraz problemami z łańcuchem rozrządu. Choć kultura pracy jest wyższa, ryzyko kosztownej awarii sprawia, że jest to wybór podwyższonego ryzyka.

Warto wspomnieć o silniku 1.6 DIG-T (163 KM), który jest znacznie bardziej udaną konstrukcją niż mniejszy brat. Zapewnia świetne osiągi i nie jest obarczony tak poważnymi wadami konstrukcyjnymi, stanowiąc „złoty środek” w drugiej generacji modelu.

Diesle 1.5 dCi i 2.0 dCi pod lupą – raport spalania oraz awaryjności

Silniki wysokoprężne w Nissanie Qashqai to domena konstrukcji francuskiego koncernu Renault. Przez lata narosło wokół nich wiele mitów, jednak rzeczywistość pokazuje, że są to jedne z najciekawszych propozycji na rynku, pod warunkiem świadomego wyboru konkretnego rocznika i wariantu mocy.

Silnik 1.5 dCi to absolutny bestseller. Jego największą zaletą jest fenomenalnie niskie zużycie paliwa, które w trasie bez trudu spada poniżej 5 litrów na 100 km. Wczesne wersje (przed 2010 rokiem) miały poważne problemy z panewkami, jednak w modelu Qashqai II (J11) montowano już zmodernizowane jednostki, które są znacznie trwalsze. To idealny silnik do spokojnej jazdy, choć jego osprzęt (wtryskiwacze, DPF) wymaga troski typowej dla nowoczesnych diesli.

Na drugim biegunie znajduje się jednostka 2.0 dCi (dostępna głównie w I generacji). To silnik niemal legendarny pod względem wytrzymałości. Posiada trwały łańcuch rozrządu i jest w stanie znieść bardzo duże przebiegi bez generalnego remontu. Zapewnia świetną dynamikę (szczególnie w wersji 150 KM), ale trzeba liczyć się ze spalaniem wyższym o około 1,5–2 litry względem mniejszego diesla. Poniżej przedstawiamy szczegółowe zestawienie kluczowych parametrów najpopularniejszych jednostek.

Silnik Moc (KM) Śr. spalanie (L/100km) Główne zalety Główne wady
1.5 dCi (K9K) 106 – 115 4.5 – 5.5 Bardzo niskie spalanie, tanie części, wysoka kultura pracy Wrażliwe panewki (starsze roczniki), delikatny osprzęt
1.6 dCi (R9M) 130 5.0 – 6.0 Rozrząd na łańcuchu, świetny kompromis mocy do spalania Skomplikowany osprzęt, droższe części niż w 1.5 dCi
2.0 dCi (M9R) 150 6.5 – 8.0 Pancerna konstrukcja, wysoka moc, trwały łańcuch Wyższe spalanie, mniejsza dostępność w nowszych modelach

Typowe usterki i problemy – których silników w modelu Qashqai lepiej unikać?

Mimo ogólnej solidności Nissana Qashqai, nie wszystkie silniki zasługują na rekomendację. Największą ostrożność należy zachować przy zakupie modelu drugiej generacji wyposażonego w silnik 1.2 DIG-T z początkowych lat produkcji (2013–2016). Jednostka ta zasłynęła z nadmiernego apetytu na olej, co w skrajnych przypadkach prowadziło do zatarcia silnika. Dodatkowo użytkownicy zgłaszali problemy z napinaczami łańcucha rozrządu oraz awarie oprogramowania sterującego.

Kolejną „miną” mogą być najstarsze egzemplarze z silnikiem 1.5 dCi z samego początku produkcji pierwszej generacji. Chociaż są tanie w zakupie, ryzyko obrócenia panewek korbowodowych jest w nich realne. Jeżeli decydujemy się na ten wariant, konieczne jest udokumentowanie wymiany panewek lub profilaktyczna naprawa zaraz po zakupie. Warto również zwrócić uwagę na stan filtra DPF w autach eksploatowanych wyłącznie w mieście – zapycha się on dość szybko, co generuje koszty i problemy z elektroniką.

Osobnym tematem, choć powiązanym z układem napędowym, są bezstopniowe skrzynie biegów X-Tronic (CVT). W połączeniu z mocniejszymi silnikami diesla lub benzynowymi, skrzynie te bywają awaryjne przy przebiegach powyżej 150-200 tysięcy kilometrów. Jeśli szukasz pewniaka, manualna skrzynia biegów będzie zawsze bezpieczniejszym wyborem w używanym Qashqaiu.

Werdykt eksperta: jaki silnik w używanym Nissanie Qashqai jest najlepszym wyborem?

Wybór „króla” wśród silników Nissana Qashqai nie jest jednoznaczny i zależy od budżetu oraz generacji auta. Jeśli celujesz w pierwszą generację (J10) i szukasz niezawodności absolutnej, najlepszym wyborem będzie benzynowe 2.0 140 KM. To silnik, który wybacza wiele, akceptuje LPG i zapewnia wystarczającą moc. Dla osób pokonujących długie trasy w tym samym modelu, bezkonkurencyjny pozostaje diesel 2.0 dCi – to jedna z najlepszych konstrukcji wysokoprężnych tamtych lat.

W przypadku nowszej drugiej generacji (J11), sytuacja jest inna. Tutaj zdecydowanie odradzam wczesne 1.2 DIG-T. Złotym środkiem dla zwolenników benzyny jest nowszy 1.3 DIG-T (140 lub 160 KM), który wyeliminował większość chorób wieku dziecięcego poprzedników, lub rzadszy, ale bardzo udany 1.6 DIG-T. Jeśli zaś chodzi o diesla w „dwójce”, zmodernizowane 1.5 dCi jest fantastyczną propozycją dla oszczędnych, a 1.6 dCi dla tych, którzy potrzebują więcej wigoru pod prawą stopą i napędu 4×4.

Podsumowując: unikaj najmniejszych silników benzynowych z początku produkcji II generacji, a w przypadku starszych aut stawiaj na proste „benzyniaki” lub duże diesle. Taka strategia pozwoli cieszyć się bezawaryjną jazdą tym popularnym crossoverem przez długie lata.